Sport - zdrowy czy przereklamowany?

Opublikowano w 14 czerwca 2026 12:43

Zdrowy, ale z umiarem. Do wszystkiego można się zniechęcić. W szkole nigdy nie byłam dobra w sportach. Nie skakałam dobrze, nie umiałam się wspiąć po linie, nie byłam zbyt dobra w kosza, piłkę nożną, tenisa stołowego, nigdy nie zrobiłam gwiazdy. Nauczyłam się za to pływać jak miałam 6 lat i do tej pory jest to moja ulubiona aktywność. Od dziecka również dużo tańczyłam, robiłam układy na występy, tańczyłam przed kamerą, głównie do piosenek Abby. Jednak taniec klasyczny to nie moja bajka, co trochę mnie frustrowało. Ostatnio jednak odkryłam zumbę! To jest najlepsze taneczno-muzyczne połączenie, na jakie mogłam trafić. Nie były mi obce również ćwiczenia gimnastyczne, ponieważ od ok. 15 roku życia, twardo się zaczęłam odchudzać w każdy możliwy sposób. I tu jest właśnie moment, kiedy bardzo często przechodziłam ze skrajności w skrajność. Od kilku dni trwających "ostatnich dni diety" (czyli objadywania się przed rozpoczęciem diety) do niejedzenia totalnie nic. Potrafiłam biegać, aż mi brakowało tchu, głupiutka i niemądra.

Całe szczęście człowiek dorasta, dojrzewa i Bogu dzięki mądrzeje. Bardzo długo ćwiczyłam z Ewą Chodakowską, którą bardzo doceniam, podziwiam i szanuję. Jednak z czasem, jej treningi stały się dla mnie zbyt wymagające i za długie. Natrafiłam więc na pilates. Od tej pory, jak tylko mi zdrowie pozwala, ćwiczę ok. 20-30 min. dziennie z aplikacją BETTERME , którą serdecznie polecam każdemu, kto chce wyrzeźbić sylwetkę, nie przemęczyć się, a jednocześnie dbać o swoja kondycję, ciało, mięśnie i piękny wygląd!

 


Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.